Pierwsze przebudzenie i rozpoznanie wewnętrznego monologu.
Kim jest ten głos?
Dlaczego nie jest Tobą?
Ilu z nas jest dręczonych przez własny wewnętrzny głos?
Nie przez szefa, partnera czy rodziców. Przez siebie.
Ilu z nas jest dręczonych przez niekończące się monologi w głowie?
Wyobraź sobie, że ktoś przez cały dzień chodzi za Tobą i mówi: "jesteś do niczego”, "znowu popełniłaś błąd", "inni potrafią, a Ty nie", "weź się w garść".
Krytykuje, popędza, naciska, ocenia, ma pretensje.
Gdyby ktoś bliski robił Ci to cały czas, jaką miałbyś z nim na co dzień relację?
Czy chciałabyś przebywać z takim człowiekiem? Jak długo byś z nim wytrzymał?
A jednak większość z nas właśnie w taki sposób rozmawia sama ze sobą. I uznaje to za coś całkowicie normalnego.
Eckhart Tolle zadaje pytanie, które zatrzymało mnie na długo - „kto właściwie do Ciebie mówi?”
Kiedy w głowie pojawia się głos: "Jesteś beznadziejna" - kto to wypowiada? I do kogo?
Jak to możliwe, że jedna część umysłu ocenia drugą?
To tak, jakbyśmy rozszczepiali się na prokuratora, sędziego i oskarżonego.
A my przez lata wierzymy, że ten głos mówi prawdę i że nie możemy tego zmienić.
Że skoro pojawiła się myśl, musi być prawdziwa.
A przecież… to tylko myśl. Nie fakt. Nie rzeczywistość.
Umysł nie jest narratorem obiektywnym, jest narratorem bezwzględnym, którego karmi i rozwija nasza uwaga.
Z perspektywy biologii ma to ogromny sens. Umysł nie powstał po to, żeby nas uszczęśliwiać. Powstał po to, żeby przewidywać zagrożenia, dlatego łatwiej zauważa błędy niż sukcesy.
Łatwiej porównuje niż docenia i zachwyca się chwilą. Łatwiej tworzy katastrofy niż spokój.
Nie dlatego, że jest zepsuty, tylko dlatego, że wykonuje swoją pracę.
Właśnie tak działa - nieidealny ludzki umysł, którego przez wieki próbujemy okiełznać i zmienić, a może wystarczy przestać traktować go tak poważnie?
Bo trudno jest wtedy, gdy wierzymy, że każde jego słowo jest prawdą.
To, co najbardziej zabrałam z nauk Tolle, jest zaskakująco proste. Nie trzeba walczyć z własnym umysłem.
|Nie trzeba go uciszać. Nie trzeba udowadniać mu, że się myli.
Można zacząć od czegoś znacznie prostszego. Zauważyć.
"O... właśnie pojawiła się kolejna myśl" - i nie robić z nią nic więcej. Bo może największą wolnością nie jest pozbycie się myśli?
Może największą wolnością jest przestać wierzyć we wszystkie.
I nauczyć się być dla siebie takim człowiekiem, z którym warto iść przez życie. Wtedy każda droga staje się drogą do domu, nawet wtedy, kiedy jest trudno.
Na dziś zostawiam Ci kilka pytań.
Gdyby głos, który słyszysz w swojej głowie, należał do kogoś obcego… czy chciałabyś spędzić z nim choć jeden dzień?
A jeśli odpowiedź brzmi "nie"… to może warto zacząć słuchać go trochę mniej?
Jak najczęściej zwracasz się do siebie? Mówisz "ja", a może częściej "ty"?
Jakie zdanie Twój umysł powtarza najczęściej?
Czy potrafisz zauważyć moment, w którym pojawia się myśl... zanim uwierzysz, że jest prawdą?
----------------------------------------------------
DROGA DO DOMU to cykl OffMatki, inspirowany naukami E.Tolle.
Moim celem nie jest tłumaczenie i interpretacja filozofii Tolle'a.
Tolle głosi - „obserwuj umysł”, „bądź obecny”.
Sama często, nawet przez kilkanaście minut, prowadzę w głowie kłótnię, która nigdy się nie wydarzyła.
Moja obecność jest wyraźna, gdy czekam na wynik badań dziecka, jadę na rowerze albo piję kawę w ciszy.
Dlatego próbuję przetłumaczyć jego nauki na język współczesnego człowieka, tworząc pomost między jego filozofią, biologią, psychiką i codziennym życiem. Cykl siedmiu wpisów łączy dwa nurty, które rozwijam w sobie od lat: fascynację biologią, układem nerwowym i kryzysem, oraz duchowość bez religii, opartą na obecności i obserwacji.
Bo obecność ma swoje odbicie w układzie nerwowym, dialog wewnętrzny ma konsekwencje biologiczne, a ego można rozumieć również przez pryzmat mechanizmów przetrwania.
"Dom nie jest miejscem, do którego trzeba dojść.
To miejsce, z którego człowiek nigdy naprawdę nie odszedł.
Po prostu na chwilę uwierzył własnym myślom."
Seria powstała po wysłuchaniu wykładów na oficjalnym profilu autora, oraz przeczytaniu jego książek (Potęga teraźniejszości, Praktykowanie potęgi teraźniejszości, Nowa ziemia…)
.png)